Jump to content

Strona dlaRyb.pl wykorzystuje pliki cookie. Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego portalu. Więcej informacji

Recommended Posts

Ruda

Chciałoby się powiedzieć : stare a ... głupie... ? A już na pewno, w Pl wciąż bezkarni... 

W środku dnia, którejś niedzieli, a lało jak cholera, tata z dwoma kolegami, szacowali szkody kukurydzy ok. 30 m od domu rolnika. Usłyszeli blisko strzał. Jak na chojraków w średnim wieku przystało, pobiegli i zaczęli szukać źródła huku. Lipa. Tylko sporadyczne ślady krwi. Wtedy tatuś do mnie SOS, ja auto, smycz, Igusia (najmądrzejszego pieska świata) i na pole. Wysiadam, Iguś ze mną, po kilku minutach znalazł dzika. Ładny, ok. 90 kg. Strzelony książkowo. Fik i padł. Ale Iguś, jak nie Iguś, zamiast siedzieć przy dziku i szczekać, aż przyjdzie ojciec, to się wierci i mnie ciągnie. No to idziemy tą wielką kukurydzą, (ja mając nadzieję, że zaraz przyjdzie do mnie tatuś), i trzęsiemy się ze strachu, tzn. ja ?. A tu w środku uprawy, auto, to otwieram, dokumenty, portfel... ? Przyszedł ojciec, dzwonię po policję... Nie mają czasu.... Ha ha ha. Niedziela, ważniejsze wezwania.... Patrzę w dokumenty, auto lokalnych, że tak powiem nieprawnie prowadzących się ludzi. No to tata z kolegą, dokumenty cyk i jedziemy na komisariat. No i co, i nic. Pan policjant uprzejmie nas poinformował, abyśmy szybko oddali dokumenty, skąd wzięliśmy, bo możemy zaraz zostać oskarżeni o ich kradzież ?. Zatem ostra wymiana zdań, delikatnie mówiąc, nawrotka, dokumenty oddane... Kłusownicy przeproszeni (to już mój, wtedy czarny humor)..., bo auto zniknęło w nocy, znaczy rano w pn go nie było ?. Pogratulowalam jeszcze wcześniej Panu policjantowi, podziękowałam za przybycie i przypomniałam, że parę dni wcześniej w okolicach Wągrowca, kilka km od tego miejsca, zastrzelono (prawdopodobnie przez kłusowników) młodego mężczyznę, który kradł z żoną z biedy ziemniaki z pola... 

A później cały czas żalowalam, że nie wezwałam policji do panów, którzy pod naszym wiejskim sklepem pili piwo, przyjechaliby na pewno i mieliby bliżej na miejsce zdarzenia. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
NPC

Miejscowa Policja i miejscowi kłusownicy. W takich przypadkach trzeba dzwonić do wojewódzkiej komendy to w 5 min będą na sygnale jechać. Dlaczego? Pojadą im ostro po premii + mogą wylecieć za niewykonanie rozkazu. Tego się boją. Pomijam użycie broni.

Polecam w takich przypadkach dzwonić wyżej, będzie szybciej, sprawniej i bez zbędnego tłumaczenia, wszystko załatwiać telefonicznie bo rozmowy są nagrywane i się nie wykręcą, że nie wiedzieli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grzes77

@Ruda nie obstaję za nikim, jednak dzikimi zwierzętami i sprawami leśnymi zajmuje się straż leśna https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Straż_Leśna,  trzeba im to zgłosić, oni zabezpieczą miejsce i gdy trzeba będzie ściągną grupę dś na miejsce.

Edit: duża jest niewiedza widząc po Waszych wpisach, policja to nie ślusarze, pomoc drogowa itp, do wszelkich zdarzeń są powoływane odpowiednie służby, jeżeli one nie mają możliwości dopiero sprowadzają policję. Nikt nie odmówi interwencji, a jeżeli to czyni, to ma takie czynności, że dzwonienie "wyżej" nic nie da.

Edited by Grzes77

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ruda

@Grzes77, ja rozumiem, że jest jakiś zakres pracy policji (w tym czasie policjantem był także mój brat, tylko na drugim końcu kraju i zdziwiony był, że choćby oni nikogo nie wezwali). Bardziej chodzi mi o absurd sytuacji, że u szło im to na sucho. @NPC, już wiem, że trzeba wyżej dzwonić... ? Bo jak parę lat temu, też w niedzielę, wypuszczalismy zające zakupione przez nasze koło łowieckie, to znaleźliśmy... poletko marysi i dwóch gości zdziwionych na maksa ?. Kryminalni przyjechali, jednak goście im uciekli. Ale policja stanęła na wysokości zadania. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
NPC

@Grzes77 A użycie broni na terenie nie leśnym? Bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia bo ktoś kłusował? Nie chcę się wymądrzać i atakować pytam bo z mojej wiedzy zajmuje się tym policja.

Posiadanie broni, stwarzanie zagrożenia i cała reszta to chyba nie Straż Leśna. Kłusownictwo OK a reszta?

Mówię nie chcę wojenki i ''przerzucania się'' pytam czy wg Ciebie nie powinni przyjechać. Może bez oddziału SWAT :P ale zawsze.

 

@Ruda Ja jak znajdę to nie zawracam ''głowy'' tylko niszczę na miejscu (ognisko) ale jak nikogo tam nie znajduję. Gdybym zgłaszał wszystko to pół województwa by siedziało na czatach w jednym powiecie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ruda
2 minuty temu, NPC napisał:

@Grzes77

@Ruda Ja jak znajdę to nie zawracam ''głowy'' tylko niszczę na miejscu (ognisko) ale jak nikogo tam nie znajduję. Gdybym zgłaszał wszystko to pół województwa by siedziało na czatach w jednym powiecie :P

Policja była wezwana, bo goście trochę fikali i cwaniaków strugali. 

A takich przypadków, jak mówisz, no jest na pęczki. Wnyków, skłusowanej zwierzyny itd. Wiadomo, że w takich przypadkach próbuje poradzić sobie z tym koło i straż. 

Co do przyjazdu policji, uważam t a k, ja i Ty. Ktoś strzelał sobie z broni, w biały dzień, parę metrów od podwórka, na którym bawiły się dzieci.... 

Chyba zacznę znowu z tatulkiem łąki nadnoteckie zwiedzać, bo zatęskniłam za tą adrenaliną ? Teraz adrenalina podskakuje tylko, gdy idę w pola na kije NW... Tak mnie dzik ? ostatnio wystarczył, że o 7 min czas lepszy miałam ?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grzes77

Ja też się dziwię, że nie przyjęli interwencji, ale potrafię to zrozumieć, jeżeli nie mieli możliwości, to powinni chociaż o straży leśnej wspomnieć, oni lepiej działają niż straż rybacka.

Za Twoje i Taty podejście należy się szacunek, ja cenię takie postawy ludzi, no i najbardziej boli mnie ich rozgoryczenie po takiej sytuacji, bo kolejnym razem zastanowią się czy warto sobie tyłek zawracać, @Ruda:champagne-2010:

@NPC powinni przyjechać, jednak nieraz naprawdę nie ma kto, szczególnie w niedzielę, u mnie na powiat jest niekiedy 5-6 policjantów już z przełożonymi i jeżdżą z interwencji na interwencję, to od kuchni zapewniam Was zupełnie inaczej wygląda :champagne-2010:, real to nie w11 czy inne seriale.

Dlatego po nieudanej próbie takiego zgłoszenia trzeba zrobić takie odpowiednim strażnikom, oni już to dalej poprowadzą i zabezpieczą miejsce.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
NPC

@Grzes77 Powiedzmy, że wiem jak to wygląda :P , OK może byli wszyscy na interwencjach i naprawdę nie było nikogo wolnego. Jednak broń jest broń.

@Ruda Brawo Ty.:1300_clap_tone1:

Edited by NPC
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grendziu
8 godzin temu, Grzes77 napisał:

@Ruda nie obstaję za nikim, jednak dzikimi zwierzętami i sprawami leśnymi zajmuje się straż leśna https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Straż_Leśna,  trzeba im to zgłosić, oni zabezpieczą miejsce i gdy trzeba będzie ściągną grupę dś na miejsce.

Edit: duża jest niewiedza widząc po Waszych wpisach, policja to nie ślusarze, pomoc drogowa itp, do wszelkich zdarzeń są powoływane odpowiednie służby, jeżeli one nie mają możliwości dopiero sprowadzają policję. Nikt nie odmówi interwencji, a jeżeli to czyni, to ma takie czynności, że dzwonienie "wyżej" nic nie da.

Wczoraj  na łowisku odwiedziła nas Straż Leśna. Myślę, że nawiązaliśmy jakaś nic współpracy. Oni podziękowali nam za co raz większy porządek w lesie, czyli kłusowników jakby ciut mniej, a my ich poprosiliśmy o wsparcie i większe i częstsze interwencje przy łowisku ?

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now


Wydawcą portalu dlaRyb.pl jest:

FUNDACJA "DLA RYB"
BOGUNIEWO 45, 64-610 BOGUNIEWO
Nr Konta: PKO BP 64 1020 4128 0000 1202 0123 2578
KRS: 0000613501 NIP: 6060096225 REGON: 364237131
https://dlaRyb.pl; e-mail: fundacja@dlaRyb.pl; tel.: 61 307 99 99
×

Important Information

guest_terms_bar_text_value