Jump to content

Zanęty z Polski


Grendziu
 Share

Recommended Posts

  • Administrators

Zanęty to kolejny temat rzeka, dobór odpowiedniej zależy także od metody jaką będziemy łowili. 

W tym roku co prawda zrobiłem sobie miks na pełen sezon sam, ale w zeszłym roku niepodważalnym liderem na łowiskach była dla mnie jako bazowa ZANĘTA WĘDKARSKA DRAGON ELITE PŁOĆ OCHOTKA CZERWONA.

Dodawałem w zależności na co się nastawiałem, a to pelletów o różnych smakach, dipów, konopii, czy różnego ziarna, no i wyniki miałem o wiele lepsze niż w tym roku jak zrobiłem gotowca. Prawda jest taka że łowiłem wszystkie ryby ba te zanętę plus odpowiednie dodatki, w zależności na co się nastawiałem.

Co Wy byście polecili z rodzimych zanęt?

Link to comment
Share on other sites

 

Temat ciekawy. Ja jednak nie podjąłbym się oceny, która zanęta jest najlepsza. To jest dość złożone. Nawet najlepszą zanętę można zepsuć, przez złe namoczenie lub też złe jej podanie. I tu wydaje się, że zanęta pełni drugoplanową rolę. Ważniejsze od samej zanęty jest miejsce jej położenia. Kilka razy już mi się zdarzyło, że stosując najlepsze i sprawdzone na danym łowisku mieszkanki nie przyniosły oczekiwanego efektu. Wystarczyło zarzucić zestaw w inne miejsce i sytuacja nagle ulegała poprawie.

Tak więc sama zanęta to połowa sukcesu.

Są na rynku zanęty dobre i te które są po prostu zmielonymi starymi opadami lub zwrotami cukierniczymi, nierzadko razem z opakowaniem. Spotkałem się z tym już kilkukrotnie. Dlatego od pewnego czasu nie kupuję dużych opakowań, bo to najczęściej w nich miałem takie gratisy.

Z zanęt dobrych mogę polecić zanęty Lorpio szczególnie z serii Magnetic. Równie dobre są zanęty Bruda, Iwańskiego, Nysztala. Mowa tu i zanętach ze średniej półki. Nie kupuję już tych najtańszych. Wolę kupić jedną markową i ją rozcieńczyć jakimś neutralnym wypełniaczem w postaci suszonej, prażonej i zmielonej bułki. Do zwiększenia ilości coraz częściej stosuję różnego rodzaju gliny czy ziemię.

Nie ilość wrzuconej zanęty, a jakość i miejsce. Trzeba mieć szczególnie na uwadze to co się później dzieje w wodzie z taką zalegającą na dnie niezjedzoną zanętą.

W żadnym wypadku nie powinno się wyrzucać do wody niewykorzystywanej zanęty. Na zawodach za takie zachowanie jest się zdyskwalifikowanym. Niewykorzystaną zanętę możemy szczelnie zamknąć i zamrozić. Nie wiele straci ze swoich właściwości i do rekreacyjnego łapania będzie bardzo dobra.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • Administrators
Dnia 24.11.2015o21:59, Elvis napisał:

Nie ilość wrzuconej zanęty, a jakość i miejsce. Trzeba mieć szczególnie na uwadze to co się później dzieje w wodzie z taką zalegającą na dnie niezjedzoną zanętą.

W żadnym wypadku nie powinno się wyrzucać do wody niewykorzystywanej zanęty. Na zawodach za takie zachowanie jest się zdyskwalifikowanym. Niewykorzystaną zanętę możemy szczelnie zamknąć i zamrozić. Nie wiele straci ze swoich właściwości i do rekreacyjnego łapania będzie bardzo dobra.

Brakuję mi emotek aby przybić piątkę :)

Faktycznie nie ilość, a jakość. Tak jak pisałeś, nawet najlepsza zanęta, ale źle wymieszana może nie dać rady na łowisku, za sucha na głębokości i wietrze zbyt szybko się rozprasza, oraz spływa w inne miejsce, przemoczona nie rozpuszcza, ale to już pomysł na nowy wątek :P

Ja nasze rodzime produkty kupuje przeważnie w sklepie stacjonarnym, więc wyboru za dużego nie mam. Przed sezonem miałem 2/3 wanny wymieszane zanęt które przyszły z całej Europy, jak wszedłem w manie zakupową, to dwa dni mieliłem i mieszałem, kobieta chciała mnie z domu wygnać. W nowym roku mam zamiar, aż tak nie szaleć, będę mieszał mikstury na łowisku i bawił się gotowcami z pelletami i ziarnami. Stawiam na Polskę i tyle :)

Link to comment
Share on other sites

Choć prawdę mówiąc nie stronię od testowania zachodnich zanęt (raczej jako dodatki) to bazuję na krajowych produktach. Cenię sobie Lorpio. Jakoś tak od początków istnienia wzbudzają ich produkty u mnie zaufanie. Wcześniej stosowałem zielone paczki 1,8kg np. Leszcz rzeka lub uniwersalne. W zeszłym sezonie sięgnąłem po Magnetic tak jak Elvis i powiem, że się nie rozczarowałem. Fakt, że coś tam zawsze dosypię . Np. Aller Aqua mielony + Epiceine albo copromelasse. (Kupiłem kilkukrotnie w dobrej cenie latem copro Sensassa 1kg za niecałe 12pln) W tym roku też za poleceniem kolegi z innego forum przetestowałem Giant Trapera. Sprzedawca odradzał mi ją do koszyka bo niby frakcja niezmiernie gruba. To się zgadza. Są tam różne rzeczy. Pellety, jakieś płatki i inne dziwne dodatki o podobnej konsystencji. Ale ja szykując ją na feeder rzeczny, nic nie odsiewałem ani nie mieliłem. W sezonie taka mi odpowiadała. Dopalałem dodatkami jak wyżej. Domaczałem duużo wcześniej by nic nie odpłynęło i działało. Nie stosowałem mielonych konopi, lub stosowałem śladowo. Sprawdzało się też pieczywko fluo. Doradzano mi mix kolorów. Ale bardziej przemawiało do mnie żółte.  

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Witamy wszystkich wędkarzy!

Nawiązując do poruszonej kwestii jako producent pelletu wędkarskiego również wykorzystujemy krajowe komponenty.

Nasz pellet BX2 cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród wędkarzy,  co mogą Państwo zaobserwować na naszym profilu na facebooku oraz na stronie internetowej http://www.nobilla-poland.com .

Ofertę kierujemy do firm zajmujących się dystrybucją i z przyjemnością nawiążemy współpracę. Posiadamy w ciągłej produkcji osiem smaków (truskawka, wanilia, banan, kukurydza, tutti-frutti, czarny halibut, kryl oraz łosoś) i 5 rozmiarów (16 mm i 12 mm z dziurką, a także 8 mm, 4 mm i 2 mm bez dziurki). Zachęcamy wszystkich miłośników wędkarstwa do testowania naszych produktów. Jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie i konstruktywną krytykę, dzięki której poprawimy jakość naszego pelletu.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrators
46 minut temu, Nobilla Producent Pelletu napisał:

Witamy wszystkich wędkarzy!

 

Nawiązując do poruszonej kwestii jako producent pelletu wędkarskiego również wykorzystujemy krajowe komponenty.

 

Nasz pellet BX2 cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród wędkarzy,  co mogą Państwo zaobserwować na naszym profilu na facebooku oraz na stronie internetowej http://www.nobilla-poland.com .

 

Ofertę kierujemy do firm zajmujących się dystrybucją i z przyjemnością nawiążemy współpracę. Posiadamy w ciągłej produkcji osiem smaków (truskawka, wanilia, banan, kukurydza, tutti-frutti, czarny halibut, kryl oraz łosoś) i 5 rozmiarów (16 mm i 12 mm z dziurką, a także 8 mm, 4 mm i 2 mm bez dziurki). Zachęcamy wszystkich miłośników wędkarstwa do testowania naszych produktów. Jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie i konstruktywną krytykę, dzięki której poprawimy jakość naszego pelletu.

 

Jakie komponenty są wykorzystywane przy produkcji?

Np.
Pellety 2mm i 4mm - może jakaś fotka, jak długo rozpuszczają się w wodzie, jak pracują przy method feeder?

Link to comment
Share on other sites

Skład: mąka pszenna, mączka rybna, mączka sojowa, ekstrudowane mieszanki proteinowe z aminokwasami, oleje zwierzęce i roślinne, aromaty, barwniki

Nasz pellet pracuje w wodzie 3-4 godziny (większe rozmiary), ale jest to uzależnione od wielu czynników, jak np. temperatura wody, prądy wodne, itp. Natomiast przy method feeder pellet po wrzuceniu do wody zaczyna swoją pracę. Pod spodem załączam zdjęcie 8 mm kukurydza oraz 12 mm truskawka, 8 mm wanilia, 8 mm łosoś, 12 mm tutti-frutti.

 

nasz-pellet.jpg

pellety-2.jpg

Link to comment
Share on other sites

Ja jakoś mocno patriotycznie podchodzę do zanęt i kupuję tylko zanęty krajowe. :D Faktem jest, że rocznie zużywam zaledwie 2-4 kg gotowej zanęty.
Z tego co pamiętam, to w 2015 roku kupiłem dwa opakowania zanęt Dragona (zwykłe, tanie, płoć i uniwersalna) oraz po jednym opakowaniu Trapera: leszcz (zwykła, tania) oraz testowo coś z serii "Gold", ukleja. Jeśli nazwy pomyliłem, to przepraszam, bo opakowania wyrzucone już dawno.

Wybierając się na ryby, używam niewiele zanęty, a często łączę ziarna z gotową zanętą "sklepową". Czasem kusi mnie testowanie, ale lokalne sklepiki oferują niewiele.

Swoją drogą fajnie, że mamy na forum producenta zanęt/przynęt wędkarskich, można potestować takie nowości i opisać swoje wrażenia. xD

Link to comment
Share on other sites

Dnia 5.01.2016o15:08, ArekH napisał:

Pellety 8mm to raczej podstawowy i wyjściowy rozmiar. Dlaczego nie produkujecie od razu z dziurką?

Obecnie w planach produkcyjnych nie mamy 8 mm z dziurką, ale niewykluczone, że w przyszłości się pojawi :)

Dnia 5.01.2016o16:38, Kotwic napisał:

Swoją drogą fajnie, że mamy na forum producenta zanęt/przynęt wędkarskich, można potestować takie nowości i opisać swoje wrażenia. xD

Dziękujemy. Miło nam to słyszeć :) Jak najbardziej zależy nam na opisie wrażeń z połowów :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...