Jump to content

Przyczepa kempingowa turystyczno-wedkarska


Fantomas
 Share

Recommended Posts

Zima długa, dzień krótki to głupoty przychodzą do głowy i tak sobie wymyśliłem czy przypadkiem nie zostać posiadaczem przyczepy kempingowej do wypadów na ryby i zwiedzanie Europy.

Przyznam, że po za dwiema nockami w zdezelowanej przyczepie nie miałem z tymi rzeczami do czynienia.

Zastanawiam się ile jest roboty przy obsłudze i czy zwyczajnie będzie mi się chciało z tym bawić.

Macie doświadczenia?

Będę wdzięczny za info ;)

Link to comment
Share on other sites

  • Administrators

Też kiedyś o tym myślałem, mój ulubiony Wujek ma 70lat i jeździ od kilkudziesięciu lat na ryby w ten sposób. 

Jednak zawsze mam z tyłu głowy to, że jest jeszcze łódka. Więc albo Camper, albo co raz bliżej pickup ?

Link to comment
Share on other sites

Na którymś z filmików Warmuz pokazywał swojego vana przerobionego tak, by móc w nim spać. W sumie to dmuchany materac ciepła 'kordła' i bez większych przeróbek każde większe auto wystarczy. A i na wędki będzie sporo miejsca.

Się zachciało szlachcie spać na rybach z dachem nad głową. Nie ma letko, hard core i zbierać ściółkę jako materac. Co jeszcze wymyślicie? Sygnalizatory z centralką?

Pokolenie rurkowców kurna bele :D

  • Haha 4
Link to comment
Share on other sites

Tee... Rurecznik :39icon:

Warmuz i spółka bardzo głęboko mnie nie interesuje :39icon:

Mam gdzie spać na rybach. Jak wyciągnę siedzenia z busa to jest lepszy jak namiot. ?

No to ktoś używał?

P. S. ... a 8K jest za duży :39icon:

Link to comment
Share on other sites

Też się kiedyś zastanawiałem. Może nie na teraz, ale tak ogólnie, czy kiedyś warto.

Otóż nie warto. Jak masz vana, w którym możesz dostatecznie wygodnie przytrolić na rybach, to po co Ci więcej?

W kwestii wakacji, to już zupełnie bzdura. Koszty parkowania takiej przyczepy na kempingu nie są mniejsze, jak wynajęcie pokoju w hotelu, a nie musisz się przejmować przyczepą, bo to jednak problem wbrew pozorom.

To taka fanaberia dla zachodnich emerytów, którzy nie mają co z kasą robić. Lepiej przepić.

  • Like 3
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

27 minut temu, Dominik napisał:

W kwestii wakacji, to już zupełnie bzdura. Koszty parkowania takiej przyczepy na kempingu nie są mniejsze, jak wynajęcie pokoju w hotelu

Jeśli dobrze pamiętam to w wakacje w mojej ulubionej Danii wynajęcie na 7 dni parceli pod przyczepę było 1000 zł tańsze jak wynajęcie domku holenderskiego. Jednak wiadomo przyczepa to problem. Dodatkowe ubezpieczenie, większe spalanie bolidu, remonty etc. i zestaw może przekroczyć 10 m, więc już na Viatol by się złapał, więc koniec końców zysk może być żaden a do tego problem z klamotem.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Hotpoint napisał:

Jeśli dobrze pamiętam to w wakacje w mojej ulubionej Danii wynajęcie na 7 dni parceli pod przyczepę było 1000 zł tańsze jak wynajęcie domku holenderskiego.

Pokoje w hotelach mogę być tańsze. Domek holenderski, to jednak kawał chaty już. Przyczepa razy 4-6, można tańczyć, więc trudno porównać w skali 1 do 1. Ale OK, nawet jeśli, to te 1000 tygodniowo przy kosztach eksploatacji w najgorszym przypadku się wyrównuje. Mowa o eksploatacji, bez kosztów zakupu.

No i nie spinasz się z transportem i konserwacją landary.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Hotpoint napisał:

Na jednoosiową potrzeba papierów?

Czy też jakiejś długości tylko można ciągać na kat. B

Ogólnie bolid + przyczepa do 3.5 t dcm.

Do 750kg Nie

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...