Welcome to dlaRyb.pl

Witamy na portalu dlaRyb.pl, cała treść w poszczególnych działach jest widoczna dla wszystkich Gości oraz Użytkowników, jednak aby móc komentować, rozmawiać z Nami na forum, dodawać zdjęcia, czy prowadzić swój własny blog wędkarski musisz się zarejestrować. Rejestracja jest bardzo prosta, możesz się logować do nas także bezpośrednio z: facebook, twitter, microsoft czy też google+. Wszystko to jest za darmo, nie ma ukrytych kosztów, abonamentów po logowaniu i rejestracji!!!

Grendziu
Grendziu

Szukanie ryb pod nogami na komercji

Łowienie karpi na komercji nie zawsze oznacza, że nasz zestaw musi powędrować na 60-90 metr.  Na wielu łowiskach komercyjnych ukształtowanie dna jest monotonne, płaskie bez, atrakcyjnych miejscówek dla karpi.

Warto jednak podpytać właściciela łowiska o to czy przypadkiem na danym łowisku nie ma dookoła rowu retencyjnego?

d.jpg.584a3eb23535d032b6131264936c723d.jpg


Powinniśmy zwrócić również uwagę, na to czy na brzegu nie rosną krzewy opadające do wody czy też krótki odcinek trzciny wdzierającej się w taflę wody.
Osobiście analizuję taflę wody czy nie pojawiają się charakterystyczne bąbelki które zwiastują żerowanie karpi.  To te miejsca dają wg mnie na zawodach największe okazy. Okazuje się bowiem, że pod przysłowiową latarnią jest najciemniej. Zawsze startując w zawodach jestem przygotowany na nęcenie pod jak ja to nazywam nogami.  Do tego celu używam na ogół 4mm pellet oraz mam rozrobioną zanętę uformowaną w 30mm walce.

Podczas trwania zawodów systematycznie za pomocą delikatnej procy do wyczynowego łowienia posyłam przygotowany pellety oraz uformowaną zanętę.
a.jpg.0fc6535ecd5ea43b0ce6bf286821a277.jpgb.jpg.aec62b8d5e54a73b5429cddba63cccc4.jpgc.jpg.89c7397ebb752d05b19375695589726c.jpg

Zawsze obsypuję dwa wybrane miejsca pod nogami, od pierwszej minuty zawodów do ostatniej.

Przez cały czas bacznie obserwuję co się dzieje na powierzchni wody, bowiem bąbelki zwiastują żerowanie karpi zanęconym polu. Jeśli pojawiają się oznaki żerowania posyłam zestaw na kilka minut i w wielu przypadkach następuje branie. Jeśli na wodzie nie ma oznak żerowania również systematycznie posyłam zestaw tak aby sprawdzić aktywność ryb.

Piszę  tutaj o zawodach, na których należy mieć kilka alternatywnych rozwiązań. Wg mnie jak się łowi na 40-50-80 metrze, to po braniu ryba również się płoszy, chociaż życie pokazało mi że niekoniecznie.
Podczas zawodów liczy się każda ryba i np. po odholowaniu ryby z dystansu widząc, że w nęcony pod nogami jest aktywność odławiam rybę z pod brzegu.

Nie łowię pod nogami całe zawody lecz wybiórczo, co mi daje czasami ładny bonus w postaci większego osobnika. Odnośnie brania ryby z pod brzegu, hamulec ustawiam bardzo delikatnie, tak aby ryba najpierw odeszła, męcząc się, a następnie przystępuję do holowania.

Łowiąc pod nogami nie ma możliwości zatrzymania ryby po braniu, ryba zawsze musi najpierw odejść, tak więc łowienie na sztywno odradzam. Odnośnie porośniętego dna, to jeśli mam takie pod nogami, na wylosowanym stanowisku szukam miejscach w którym się ono kończy lub fragmentu wolnego od zarośli dna. W tych miejscach mogę z pewnością liczyć na branie. Jak takiego miejsca nie znajduję ,obieram inną taktykę. Warto mieć na zawodach kilka rozwiązań w zanadrzu, pomimo dość ograniczonego pola manewru.

Połamania nad wodą i sukcesów w zawodach
Bartosz Lelek - Feeder Bait

f.jpg.b73caea7e6cd5a8509744b597413b523.jpg

Edytowano przez Grendziu

7 osób lubią to


   (2 recenzje)



Opinie użytkowników

Utwórz konto lub zaloguj się aby dodać opinię

Musisz być użytkownikiem aby dodać opinię

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

elvis

  • 5
   1 z 1 użytkowników uznało tę recenzję za pomocną 1 / 1użytkowników

Jakubie, taka taktyka to tylko jedna z opcji na którą trzeba być przygotowanym. Tak jak napisał Bartek, na zawodach liczy się każda ryba i mamy ograniczone możliwości. W zależności jaką miejscówkę wylosujemy, od tego zależy nasza taktyka. Co prawda zawody rządzą się swoimi prawami, ale są zasady które obowiązują prawie wszędzie. 

Na zawodach z reguły jest tak, że ryby odsuwają się od brzegu na środek zbiornika. Jest to spowodowane dużą presją i hałasem. Z czasem ryby mogą się poczuć nie co bezpieczniej i zaciekawione popływać do brzegu. Nie będą to całe stada, a raczej pojedyncze sztuki. Te które na stałe w tym miejscu przebywają i na co dzień żerują. Z czego to wynika? To bardzo proste. Prawie każdy wędkarz kończąc wędkowanie wyrzuca do wody przy samym brzegu spore ilości zanęty i różnego rodzaju ziaren czy pelletów. Ryby są poprostu nauczone, że w tych miejscach jest stołówka. Innym przykładem jest charakter zbiornika. Z regóły łowiska komercyjne to płytkie zbiorniki pozbawione roślinności. Są to najczęściej stare stawy hodowlane lub wyrobiska. Ryby pozbawione naturalnego pokarmu podpływają do zarośniętych brzegów w jego celu jego odszukania?

Ja swoje największe ryby złowiłem właśnie pod samymi nogami.

Ale tak jak napisał Bartek, najważniejsza jest obserwacja wody, a na zawodach dodatkowo sąsiadów. Ot i cała tajemnica....

1 osoba lubi to

Udostępnij tę recenzję


Link do recenzji
jakub_wr

  • 5
   1 z 1 użytkowników uznało tę recenzję za pomocną 1 / 1użytkowników

Blisko brzegu pod nogami mamy często dość mocno porośnięte dno. Jak sobie z tym poradzić, jak mieć pewność że podajnik i przynęta nie zginą w zaroślach. 

Potwierdzam że można tak złowić okazałe rybki, udało mi się to kilka razy i zawsze tak rzucam ale raczej jako akt rozpaczy niż celowe działanie bo mam obawy czy dobrze lokuje zestaw. 

Kolejna sprawa to moment brania i odjazd ryby, która szybko wypłoszy pozostałe osobniki. Więc pytanie czy taka taktyka sprawdzi się np. na zawodach. 

1 osoba lubi to

Udostępnij tę recenzję


Link do recenzji



Wydawcą portalu dlaRyb.pl jest:

FUNDACJA "DLA RYB"
BOGUNIEWO 45, 64-610 BOGUNIEWO
Nr Konta: PKO BP 64 1020 4128 0000 1202 0123 2578
KRS: 0000613501 NIP: 6060096225 REGON: 364237131
https://dlaRyb.pl; e-mail: fundacja@dlaRyb.pl; tel.: 61 307 99 99