Jump to content

Kotwic
 Share

Recommended Posts

Siedzę i czytam różne publikacje lub informacje, bo zbieram literaturę do swojej pracy.
Powoduje to, że mam kontakt z różnymi miejscami i opiniami.
Tutaj właśnie zderzam się "oporem materii".

Przeglądam Internet w szerokim zakresie informacji o rybach, więc trafiają się różnorakie tematy.
Za długo by szczegółowo to opisywać.
Ostatnio zaskoczyło mnie jednak, że na znanym forum trafiłem na ciekawą dysputę:
http://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=13396.msg378837#msg378837
Zastanawia mnie, jak to jest, że powołując się na rozpowszechnianie wiedzy ktoś sugeruje naruszanie prawa?
Bo informacja:  

Cytat

 

Luk napisał:
Jak się wodę dzierżawi, to można ustalać własne regulaminy. Nie widzę potrzeby przestrzegania idiotycznych przepisów. Głupotę trzeba zwalczać.

 

Ta informacja wskazuje, że jest sugestia, by nie przestrzegać przepisów. :o
Czy my, wędkarze, mamy prawo (lub możemy żądać) by jedne przepisy nas nie obowiązywały, a inne trzeba respektować?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrators

Aby rozwinąć wątek, bo wczoraj wdałem się w dyskusję, jak to jest ze stawami. Czyli prywatną wodą, choć sporo osób nie rozróżnia co to jest woda płynaca od stojącej ( jest tutaj sporo wyjaśnień w ròżnych wątkach, nie będę powileać, proszę googlować)

Na stawie trzeba mieć kartę wedkarską czy nie?

Szczupak jak jest pod ochroną od 1 stycznia do końca kwietnia, to mogę wydłużyć termin jego okresu ochronnego lub skrócić czy nie?

Czy mogę ze stawu zabrać sandacza np na konsumpcję 15 kwietnia jako osoba prywatna zakładając, że ta ryba jest moja prywatna czy nie?

Link to comment
Share on other sites

Siedzę i czytam różne publikacje lub informacje, bo zbieram literaturę do swojej pracy.
Powoduje to, że mam kontakt z różnymi miejscami i opiniami.
Tutaj właśnie zderzam się "oporem materii".
Przeglądam Internet w szerokim zakresie informacji o rybach, więc trafiają się różnorakie tematy.
Za długo by szczegółowo to opisywać.
Ostatnio zaskoczyło mnie jednak, że na znanym forum trafiłem na ciekawą dysputę:
http://splawikigrunt.pl/forum/index.php?topic=13396.msg378837#msg378837
Zastanawia mnie, jak to jest, że powołując się na rozpowszechnianie wiedzy ktoś sugeruje naruszanie prawa?
Bo informacja:  
 
Luk napisał:
Jak się wodę dzierżawi, to można ustalać własne regulaminy. Nie widzę potrzeby przestrzegania idiotycznych przepisów. Głupotę trzeba zwalczać.
 
Ta informacja wskazuje, że jest sugestia, by nie przestrzegać przepisów.
Czy my, wędkarze, mamy prawo (lub możemy żądać) by jedne przepisy nas nie obowiązywały, a inne trzeba respektować?
Niestety Piotrze, ale poziom niewiedzy wszechwiedzących jest porażający.
Kolega znany jest z tego typu praktyk. Ciekawe czy u siebie w Uk też tak łamie prawo wg.własnego widzi mi się.
Jego poziom wiedzy nt. zasad funkcjojowania związku na poziomie koła, okręgu jest....
Wszędzie widzi złodzieje i przekrętów.

Jego wiedza nt. tego czego chcą dzieci i jak wygląda ich łowienie, szkolenie jest...
Ma ...dzieci, że ma skąd czerpać wiedzę. Prowadzi szkółki wędkarskie?

Jego wiedza nt. organizacji zawodów i w jakiej robione są formie jest ....
No, ale przecież chyba zorganizował cykl zawodów w swoim kole?

Jego wiedza nt. tego czego chcą wędkarze w Polsce jest...
Stale przebywa wśród polskich wędkarzy to wie, szkoda że tylko wirtualnie wśród.
Itd.itd.
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...