Jump to content

FEEDER MARATON TEAM "dla Ryb" - 2019


Grendziu
 Share

Recommended Posts

  • Administrators

Zakładam wątek pod pytania i pomysły, bo wczoraj na fejsie musiałem się sporo tłumaczyć dlaczego tak, a nie inaczej.

Data - 3dni - 19-21 lipca zakłada piątek do niedzieli.  Zbiórka w piątek nie jest obowiązkowa, ale jak ktoś przyjedzie w piątek, to może trenować.

Same zawody będą trwać fizycznie 24h, czyli od soboty do niedzieli, może z przerwami na ważenie ryb, choć niekoniecznie... Wytłumaczę później, bo jest fajny pomysł "dla Ryb".

Najważniejsza kwestia.
Drużyny są 2 osobowe. Łowić może tylko i wyłącznie jedna osoba w danym czasie. Druga kibicuję, odpoczywa, integruję się ustala strategię, nie może także podbierać ryb, zawodnik jest jeden podczas łowienia. Kto ile z zawodników będzie łowić przez 24h łowienia ustala drużyna między sobą. 
Np. Zawody startują o 11tej. Jestem np w parze z @ArekH Ustalam z nim, że zmieniamy się co 2h lub ustalamy że łowi do 20tej, a potem resztę ja już do końca. To już nasza wewnętrzna sprawa. Ważne, że łowić z drużyny może tylko i wyłącznie jedna osoba. Na tym właśnie polega ten pomysł i zabawa. 

Stanowisk będzie 30 - czyli drużyn maksymalnie 30. Drużyny są 2 osobowe. Tak abyśmy pomieścili się wszyscy na jednym cyplu.
I teraz najważniejsze, jeśli drużyn będzie np do 15 -  czyli maksymalnie 30 osób, wtedy dopuszczamy losowanie przez każdą osobę. Czyli mając np 14 drużyn - losujemy 28 stanowisk - każda drużyna ma 2 miejsca do łowienia, może łowić dowolnie. I jak wyżej w przykładzie, nawet mając dwa miejsca, jedna drużyna może łowić na jednej miejscówe i tylko jedna osoba jednocześnie. Czy dana drużyna będzie łowić tylko i wyłącznie na stanowisku nr 9, a 23 wcale.  To zależy tylko od nich. Ten kto był u nas nad wodą, to wie o co chodzi.
Jeśli będzie ponad 20 drużyn, czy np 18, losujemy tylko jedno stanowisko, pozostałe zostają wyłączone, bo powyższe nie przejdzie.

Jednym z pomysłów jest też to, aby po 12h łowienia zrobić nowe losowanie i rozdanie - ale to tylko pomysł, niekoniecznie warunek i do rozważenia.

Wracając do przerw i ważeń. Hmm, no w końcu jesteśmy "dla Ryb" i mamy XXI wiek. Pomysł zaczerpnięty z zawodów spinningowych. Warunkiem wtedy będzie sprawny  telefon z aparatem.
Co musimy zrobić.
Ustalamy minimalne wielkości ryb pod punktacje np:
płoć i okoń 20cm, karaś i lin 30cm, karp 40cm, jesiotr 50cm itd....

Każda ryba po złowieniu ląduję na macie,przykładamy miarę robimy zdjęcie i wypuszczamy. Wysyłamy zdjęcie na aplikację lub specjalnie stworzoną grupę na messenger lub do głównego sędziego. 
Każda ryba będzie mieć współczynnik, ustalony przed zawodami w regulaminie. Np. ktoś złowi: płoć 22cm x2,2, lina 45cm x2,8, jesiotr 100cm x 1,2 i powiedzmy że na tym koniec = liczymy całość daje ilość punktów. Współczynniki są przykładowe do ustalenia. W przypadku gdy inna drużyna będzie mieć tyle samo punktów liczy się czas złowienia ryb, czyli np ja z @ArekH zdobyliśmy razem 6540pkt ale ostatnią rybę złowiliśmy na 15minut przed końcem zawodów, a np drużyna składająca się z @Tench_fani @djbaloon mają tyle samo punktów czyli 6540pkt a złowili ostatnią rybę 2h przed zakończeniem zawodów i poprawnie przesyłali wyniki na bieżąco, bo rejst jest 2h przed zakończeniem zawodów, to Oni z nami wygrali.

Taka punktacja pozwala na nie męczenie ryb w siatkach, nie musimy ważyć ryb co 6h i przeżywalność ryb będzie większa, wszak zawody będą w lipcu.

Jest ponoć specjalna aplikacja pod smartofny z której korzystają spinningiści. Jakoś 10zł netto od osoby, coś wymyślimy jak to rozliczać.

Zachęcam do dyskusji, składania pytań i propozycji. Formuła jest dość czytelna, jak to z Fundacją "dla Ryb" zawody zawodami, rywalizacja jest super ale przede wszystkim liczy się dobra zabawa:champagne-2010:

maraton dla rub.jpg

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Grendziu napisał:

Jednym z pomysłów jest też to, aby po 12h łowienia zrobić nowe losowanie i rozdanie - ale to tylko pomysł, niekoniecznie warunek i do rozważenia.

To, chyba możę nie wypalić. Stanowiska feederowe są bardzo rozbudowane. Wielu zawodników poświęca sporo czasu na rozpracowanie miejscówki i dostosowanie taktyki. Jak się wstrzelą z miejscem i zanętą oraz efektami, pogryzą Cię jak będziesz chciał Im mieszać. Sam wiesz ile pieczołowitości kosztuje rozgryzienie miejscówki. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • Administrators
27 minut temu, stas1 napisał:

pomysł ze zmiana miejsc jest do bani,i mam nadzieję ze wyłączysz ten nieszczęsny kanał po lewej stronie,on dyskwalifikuje na starcie

Ok zmian miejsc nie będzie, co do cypla z lewej strony nie zgodzę się, bo w pierwszym roku tam najwięcej ryb padło, po prostu ludki przestali nęcić. A i zaplanowaliśmy, że tam właśnie będą wszystkie zarybienia i tak też ryby wpuszczamy.

Jak znajomy zrobił zawody dla 7 osób to na przeciwko wyspy nie łowili, przyjechał wędkarz, posadziłem go na skarpie i co, jechał lina za linem :P

Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, stas1 napisał:

ze wyłączysz ten nieszczęsny kanał po lewej stronie,on dyskwalifikuje na starcie

Rozwiniesz? Bo ja nie rozumiem skąd takie wnioski. 

Link to comment
Share on other sites

  • Administrators

Ryba migruje, z tym sie nie zgodzę. Na rcho tez duzo ryb bywało. Woda nie jest zawodnicza, bo trudna, czasami wymagająca, bez presji zawodniczej tydzień w tydzień .  Ale za to mamy urozmaicona wodę. Stasiu zmieni zdanie jak pobije mój rekord ponad 35 linów w 3/4h powyzej kg.:P

Link to comment
Share on other sites

Jeśli tylko uda mi się "zdobyć" wolne w tym terminie to jestem chętny.

Podoba mi się opcja z jedną miejscówką dla drużyny i oczywiście stanowiskami 2 osobowymi.

To pozwala dzielić się na bieżąco strategią wśród członków teamu, a i czas "zabić" gdyby nie brało ;)

Co do "kanału" po lewej stronie cypla, trudno mi powiedzieć bo wędkowałem tylko raz ( w czasie zjazdu) i faktycznie trochę lepiej gryzły po przeciwnej stronie, choć liny mnie polubiły i kilka ich złowiłem. :D

Wszystko zależy od ilości chętnych.

Widzę, że @ArekH już strategicznie pomyślał. Darek będzie przez dwa tygodnie trenował przed "zawodami" :39icon:  ;)

Ja tam mogę łowić nawet sam ( o ile tylko termin mi spasuje), ale będzie mi miło gdy dołączy któryś z chłopaków.

Co prawda "wyniku" nie mogę obiecać, ale postaram się o zapewnienie miłego towarzystwa B|:beer1:

Edited by Tench_fan
Link to comment
Share on other sites

Znasz moje zdanie, zresztą nie tylko moje, ale napiszę jeszcze raz.
Lepszą opcją wydaje się być wędkowanie przez dwie osoby z drużyny po jednej wędce lub przez jedną na dwie. Do ustalenia przez zawodników w drużynie.
Kwestia ponownego losowania jest nie do przejścia. Ciekawy za to jest pomysł z drugim alternatywnym stanowiskiem. Tylko oczywiście pod warunkiem, że będzie tyle miejsca.
Problemem może być masowe ważenie ryb i ich wypuszczenie. Po takim zderzeniu ryby w wodzie potrafią całkowicie się odsunąć i nie żerować. To obserwacja z zawodów dobowych.
Dużo wątpliwości wzbudza niejednoznaczna informacja o czasie zawodów zawarta na plakacie.
Z przedstawionej informacji można wywnioskować, że zawody będą trwały trzy dni. Można by dopisać, że to zawody 24 godzinne.
Jeśli już ma być wrażenie w trakcie to można się pokusić o zrobienie dwóch tur. Wyniki nie były by tak oczywiste. Bo ktoś kto łowił dużo wieczorem nie byłby pewny czy wygra mając najwięcej ryb , bo suma pkt z dwóch tur mogłaby nie wystarczyć. Tylko zachodzi obawa że wkradł by się czynnik przypadku jako decydujący o zwycięstwie, a nie o to chodzi.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...