Jump to content

Strona dlaRyb.pl wykorzystuje pliki cookie. Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego portalu. Więcej informacji

Grendziu

Łowisko Grębów

Recommended Posts

Grendziu

Szykuje nam się mini zlot forumowy na 2 dniowych zawodach. Z czego bardzo się cieszę 💪💪💪

Niestety czasu na trening nie będzie. Nigdy tam nie byłem i poza newsami szczątkowymi tu i ówdzie niewiele wiem. 

Może jakieś podpowiedzi, podzielenie się doświadczeniami, a może jeśli będzie rywalizacja to teraz nikt już nic nie napiszę 🙈🙈🙈

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grzes77

Jak nikt nie napisze, chłopaki napiszą a ja tam tylko raz byłem, to za dużo nie pomogę.

Łów pod nogami, weź same pickery a sukces murowany :D:champagne-2010:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grendziu
7 minut temu, Grzes77 napisał:

 

Łów pod nogami, weź same pickery a sukces murowany :D:champagne-2010:

Dostałem już cynka, że podczas zawodów ryby na odległościach pobierały, nie zapominaj, że w tym roku tam nie było imprez za bardzo, pewnie jest sporo innej, nowej ryby, kto wie, może to będzie klucz do sukcesu 😂

Proszę o info jak głęboko, ile ha, jakue szerkości, jestem na wakacjach i ograniczone mam funkcje google🙈🙈🙈

Czy ktoś tam się bawi w robactwo, czy jednak tylko metoda i karpie, bo szkoda czas na "glajdy"  typu karasie i one linki etc. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grzes77

Tak naprawdę każdy tam wali jak najdalej, ale na typowym takim łowisku, gdy się to w miarę powtarzalnie zrobi jest szansa na sukces. Ja tak samo pomyślałem jak Ty. Na tym łowisku dużo ryb padło i pewnie jest sporo nowych sztuk, do tego często na filmikach z tego łowiska pokazywane są ładne jesiotry, więc pomyślałem, że gdyby ciągle strzelać z procy pelletem 8mm jak przy spławiku, to by można na kilkunastu, max 25m ryby wnęcić, no ale to czysta teoria, dobry byłby trening, ale to chyba odpada. Moim zdaniem trzeba zacząć daleko i nęcić linie bliżej  na której po kilkudziesięciu minutach można spróbować szczęścia, ja tak będę robił, chyba że miejsce będzie do tego nieodpowiednie.

Woda kilkunasto hektarowa, więc na prawdę duża, Daniel łowił jesiotry blisko brzegu, no ale to nie były zawody, nikt mu z prawej strony nie przeszkadzał, więc mógł je odmawiać spod brzegu:champagne-2010:

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
PawelL

Łowisko ma 11 hektarów, głębokość średnia to około 1,7 metra. Obwód tego łowiska stanowi rów o głębokości około 1,8 metra, który kiedyś służył do osuszania stawu i wyławianiu ryb.

Najlepsze wędkarsko miejsca są po stronie spiningowej, w okolicy tak zwanego cypelka.

Skuteczne są zanęty na bazie mączki rybnej, technika to metoda,a dystans optymalny to od 50 do 70 metrów.

Można oczywiście rzucać dalej, ale na zawodach może to być problematyczne ze względu na to, że głupie jesiotry mogą pójść w bok na 3 stanowiska dalej B|

Nie wiem jak Daniel blisko łowił, ale jak tam kiedyś łowiłem i chciałem "odpocząć" z nadmiaru soku z gumi jagód, to zestawy umieszczałem w okolice 30 metra i nie miałem brań!

Troszkę spokoju było.

Jak se coś przypomne to dopisze, a teraz szykuję się na rybki :D

52699457_2096221150453525_3932552908976947200_n.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grendziu

Co 10m stanowowisko, toż to kijkami będziemy się smyrać podczas łowienia😂😂😂, (morze mi służy i żarty się trzymają, przepraszam jakby co "delikatnych"🙈🙈🙈) 

Po mapce i głębokości rozumiem dlaczego to jest woda "zawodnicza". 

Mam już sposób na zawody, ale powiem Wam jak łowić, jeśli będziecie chcieli wiedzieć w niedzielę po imprezie jak wygram obie tury😂😂😂

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
PawelL
4 godziny temu, Grendziu napisał:

Mam już sposób na zawody, ale powiem Wam jak łowić, jeśli będziecie chcieli wiedzieć w niedzielę po imprezie jak wygram obie tury😂😂😂

Mam nadzieję, że Ci się uda!

Ja z kolei mam zagwozdkę, bo nie umiem robić zanęty tak naprawdę.

Technicznie mam nadzieję, że jestem dobry (parę lat już łowię), potrafię zanętę otworzyć z woreczka, wsypać do wiaderka i odpowiednio dowilżyć .... i tyle!

Tak naprawdę, nie mam zielonego pojęcia co wsypuję do wiadra i po co.

Takie podejście wystarcza na rekreacyjne łowienie, ale zawody to już porażka.

Nie wiem nawet jak się zabrać do nauki O.o

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grendziu

@PawelLjeśli to choć trochę pomoże to proszę

 

Bardzo fajnie tłumaczy jak nęcić też Phil Ringers. 

Ponadto każdy ma swoje przemyślenia, sprawdzone lub mniej swoje tajemnice. 

Ja nie mam nic do ukrycia, a tak naprawdę nigdy nie byłem i nie będę zawodnikiem, który za wszelką cenę musi... 😉

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Grendziu

@PawelL sporo w tym filmie pokrywa się z moim nęceniem, do którego doszedłem w metodzie jakby sam w tym roku. Ten film widziałem wczoraj przez przypadek. Dobry:champagne-2010:

Przede wszystkim najpierw próbuje zrobić wywiad o wodzie, potem przygotowuje 2 rodzaje zanęty i osobno jeden pellet, w zależności od intensywności brań dobieramy frakcje. 

Nie używam nic co jest podane na filmie, teraz łowię tylko na produkty MM jedyną zmienną są dumble nie tylko z MM... 

Bardzo dużo testów na tym forum czy też na blogu robił swego czasu @elvis.

Jest tutaj całe kompetium wiedzy. 

Panowie jaka tam jest struktura dna. Jak z roślinnością, jak z mułem, ile może ważyć wg Was gram najcięższy podajnik😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
PawelL

Dno pokryte jest swojego rodzaju mażącą gliną, z gatunku takich, że jak wejdziesz do wody to trudno po tym nogi domyć!

Jest twardo z delikatną powłoką do około 5 cm takiej ćlapki.

Wiem, bo zdjęcie sobie z dyszką w wodzie robiłem. B|

Roślin nie ma wcale. Podobno trafiają się miejsca, takie placki z głębszym mułem, także trzeba uważać.

Podajników jakich tam używam to 30 gram, choć łowiący na karpiówki używają 70 large ESP.

Ważne jest dobre zatopienie żyłki, bo to płytki duży zbiornik i są spore pływy powierzchniowe, co może powodować przesuwanie lekkiego koszyka.

Używam metody przelotowo, z tego względu, że sporo brań miałem do brzegu, co przy montowaniu na stałe powodowało tylko poluzowanie żyłki.

Po kilku piwkach bardzo łatwo przegapić moment brania, a ryba już może być na stanowisku obok.

Najwięcej spławów ryb jest na środku zbiornika, dlatego ważne jest dystansowe łowienie.

Często ryba przemieszcza się razem z kierunkiem wiatru, powodując większą ilość brań w jednym końcu zbiornika.

Więcej grzechów nie pamiętam ... .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now


Wydawcą portalu dlaRyb.pl jest:

FUNDACJA "DLA RYB"
BOGUNIEWO 45, 64-610 BOGUNIEWO
Nr Konta: PKO BP 64 1020 4128 0000 1202 0123 2578
KRS: 0000613501 NIP: 6060096225 REGON: 364237131
https://dlaRyb.pl; e-mail: fundacja@dlaRyb.pl; tel.: 61 307 99 99
×

Important Information

guest_terms_bar_text_value