Jump to content

Ku pamięci


Grzes77
 Share

Recommended Posts

Ponieważ 22 maja 2019r odszedł nasz kumpel, przyjaciel postanowiłem założyć taki temat, by wspominać tych, którzy odeszli. Sam kiedyś trafię do tego tematu i chciałbym, by mnie gdzieś wspominano. Nie mam nigdzie żadnej foty Jurka, więc ośmieliłem się skorzystać z foty @Splot

@Jurek pamiętamy, spoczywaj w spokoju :(

imageproxy.jpeg

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

  • Administrators

@Grzes77 Ty mi się tutaj za szybko nie wybieraj. Jeśli pozwolcie, jest jeszcze kilka fraszek @Jureknie publikowanych na zamkniętym forum, jak usiąde do kompa, to pozwolę sobie wszystkie te już cytowane i nowe przypomnieć :champagne-2010:

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • Administrators

Powstał taki mały projekt, już nie pamiętam kto miał na to pomysł, aby stworzyć encyklopedię z rybami z wierszykami / fraszkami dla dzieci. Do każdego wierszyka miały powstać następnie ilustrację, całość później miała wydać w tomiku ilustrowanym dla dzieci i młodzieży Fundacja ''dla Ryb" z przyjaciółmi i autorami projektu.

Jurek jak to Jurek, gdy pomysł powstał i miał siły to działał, dzwonił do mnie, pytał co może pomóc, a ta niewydaną książeczką jak i wieloma projektami był bardzo zapalony. Poza czynnością na forum działał i zawsze chciał pomóc Fundacji "dla Ryb". Szkoda, wielka szkoda, że tak krótko z Nami był, ale na pewno miał tutaj wielu swoich wielbicieli. Potrafił jak nikt, smyrać, dokuczać, budować swoim słowem pisanym.

Poniżej mistrz pióra, dzieła prawie kompletnego, jednak niedokończonego niestety...

AUTOR:
@Jurek

WPROWADZENIE:
 

Me pupilki, me słodziaki !

Mam ten zamiar,  pomysł taki :

Aby,  moim milusińskim

Opowiedzieć o tym wszystkim.

 

Co też kryją nasze wody ?

Choć zrobiono tyle szkody !

Ile dziwów, fanaberii, 

Ukrywają tonie głębin ?

 

Lipień zwie się kardynałem,

Pstrąga "kropkiem"  Wam nazwałem,

Koza pływa, a nie bodzie,

Szczupak wierny jest zaś modzie.

 

Leszcz wywodzi się od krzewu ?

Czemu jaz nie lubi dżemu ?

Czemu kiełbik zawsze znika, 

Kiedy nosek w głębie wtyka?

 

Wiem to wszystko ! Cóż poradzę ?

Również chętnie i Wam zdradzę.

Gdy siedziałem przy mym stawie,

Wiatr mi o tym szeptał w trawie.

 

Bardzo pilnie go słuchałem,

O czym szeptał, opisałem.

I powstała tak książeczka,

Dla Was, dla każdego dziecka.



WIERSZE!!!

PŁOTKA

 

Nieostrożna,  płotka mała,

Raz  szczupaka się spytała :

- "Chciałabym tu coś zobaczyć,

czy Pan się mną nie uraczy ?

 

-Ależ skądże! Ależ co  tam !"

Rzecze jej szczupły niecnota.

Tak się długo przyglądała,

On ją... cap ! - ma czego chciała !

 

 

 

LESZCZ

 

Leszcz zapytał się leszczyny :

-" Skąd my wspólnie pochodzimy ?

Bo kierując się nazwiskiem,

pokrewieństwo mamy bliskie !"

 

"Ależ proszę Pana leszcza,

niech pan głupot nie obwieszcza,

me orzeszki z wyższych półek!

A Pan pachnie zwykłym mułem !"

 

SZCZUPAK

 

Tak się martwi szczupak smukły :

"Czyż nie jestem zbytnio szczupły ?

Przecież zima już nadchodzi,

troszkę brzuszka nie zaszkodzi ."

 

Ale leń to i wygodniś,

a do tego - wielki modniś !

Więc nie gania za rybami,

lecz opycha się żabami.

 

BRZANA

 

Z kozy szydzi brzana pewna :

" Co Ty taka jesteś denna ?

Nie wypada tak bez końca,

wciąż unikać światła słońca !"

 

A gdy koza w wielkim gniewie

popłynęła wprost przed siebie,

Brzana z miną niewiniątka

sama wyjada żyjątka !

 

SANDACZ

 

Sandacz tak mówił do żony "

" Jestem bardzo zniesmaczony.

Bo tu same grube ryby,

Czym się najeść mam ja niby ?"

 

Na to żona mu - Kochanie !

Pomyśl o młodym sazanie,

Całkiem znośne są też strzeble.

Tobie tylko "kiełbie we łbie "

 

KLEŃ

 

Gdy głód klenia złapie wcześnie,

śnią mu się pyszne czereśnie.

Cały kosz soczystych wiśni,

też mu sie czasami przyśni.

 

To ci smakosz z niego taki ,

Woli owoc niż robaki !

Gdy czereśnię dojrzy w toni,

Jak torpeda za nią goni.

 

LIN

 

To ciekawe, czy te liny

Wolą muł od zwykłej gliny ?

I czy ...lin tak cierpiąc srodze,

Wylinieje na swej drodze ?

 

Aby tego się dowiedzieć,

To na brzegu trzeba siedzieć,

Być cichutko, gdzie sitowie.

Lin podpłynie i odpowie .

 

SUM

 

Gdyby spytać się olbrzyma,

czemu wąsów nie przycina ?

Sum odpowie : "Jam już stary,

Nie stać mnie na okulary,

 

Więc by głową w brzeg nie walić,

Muszę wąsem najpierw sprawdzić :

co przede mną się znajduje ?

Taka prawda, nie żartuję !

 

 

Kiełb

 

Zastanawia się pan kiełbik,

ciekaw co jest w wielkiej głębi.

Myśli sobie : "Jestem młody,

wpłynąć chcę na szersze wody !

 

No i wpłynął w wody otmęt,

pędząc przy tym,  jak ten okręt !

A tam szczupak stał w bezruchu...

Tak to kiełbik skończył w brzuchu.

JAZ

 

Jaz, nie wiedzieć nawet czemu,

Nie uznaje wcale dżemu.

"Wolę jeść owoce świeże !

W wartość dżemu ja nie wierzę."

 

O ! Przepadam wprost za grochem,

Choć przesadzam przy tym trochę.

Zbytnio nim obciążam brzuszek.

Taki ze mnie łakomczuszek

 

BOLEŃ

 

"Już mam dosyć " - wzdycha boleń,

"Tej udręki od pokoleń,

Nim uklejkę zdołam złapać,

Niezle muszę się zasapać !

 

Dziesięć razy gonić w nurcie, 

No i  stać przy brzegu burcie,

I tak przez dzień cały w koło,

Już mnie wszystkie ości bolą !"

 

PSTRĄG

 

Gdyby tak zapytać pstrąga,

Czy to jemu nie urąga.?

Że się cieszy kropka mianem,

Lipień zaś jest kardynałem!

 

"To są tylko puste słowa!"

Rzekłby pstrąg, głowy nie schował.

"To ode mnie przecież chyba,

Jest ta nazwa : zdrów jak ryba !"

 

KARAŚ

 

Złoty karaś tak się złości:

"Jak nie cierpię ja tych gości !

Z Chin to oni są tu rodem,

Pewnie przez nich cierpię głodem !

 

To przez te karasie srebrne

Moje życie jest tak wredne,

Wszystko zjedzą mi sprzed nosa !"

Pływa karaś, zły jak osa.

 

 

WĘGORZ

 

Węgorz, wyobrazcie sobie,

Co też chowa się w tej głowie ?!

Gdy mu zbrzydnie woda w stawie,

Lubi spacer w mokrej trawie.

 

I, zamiast się w mule schować,

Lubi tak pospacerować.

Woli przejść do świeżej wody,

Żądny nowej tam przygody.

 

TROĆ

 

Wydra troć tak zapytała:

"Czy nie szkoda Pani ciała ?

Ja cieplutkim futrem władam,

Pani zaś, jak widzę - naga !?"

 

Troć zaś tłumiąc złości głos :

"Chociaż żaden ze mnie mors,

Nawet przy ogromnym chłodzie,

Czuję się jak "ryba w wodzie "!

 

 

 

  • Like 4
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
  • Administrators

Nie wiem jaki zamysł był @Grzes77tutaj, czy tylko wspominać będziemy osoby z tego forum(jeśli tak to przeniosę w inny wątek ten wpis) , czy też opisujemy te osoby które lubilsmy.

Dzisiaj odszedł wielki aktor, Piotr Machalica - jak dla mnie najlepsza barwa głosu, uwielbiałem go słuchać ???

Może faktycznie, niech ten rok już się skończy???

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, ArekH napisał:

Brakuje człowieka. Szacun ogromy. Inteligentny, wykształcony i kulturalny. Jurku? Pamiętamy! 

imageproxy.jpeg.60864c2669fe115c16edf68e285f40e4.jpeg

 

Tak tak @ArekH.

Doceniajmy przyjaźnie. Pielęgnujmy je!

Po drodze z Dareckim @Grendziu poruszyliśmy min temat kruchości i zmienności naszego żywota.

Tak jakoś w duchu tego. Wybaczcie moje grafomaństwo.:$

 

Przywołali tu Jerzego,

Tak brakuje tutaj jego.

Dusza człowiek, "dobre pióro",

Za pan brat był wszak z kulturą.

 

Gdy świat pędzi i się zmienia,

Takich ludzi się docenia.

Spojrzyj w słońce, spojrzyj w chmury,

Gdzieś tam patrzy na nas z góry.

 

Ps. Potwierdzę tylko to stwierdził Arek @ArekH. Pamiętamy i tęsknimy.

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites




 
Przywołali tu Jerzego,
Tak brakuje tutaj jego.
Dusza człowiek, "dobre pióro",
Za pan brat był wszak z kulturą.
 
Gdy świat pędzi i się zmienia,
Takich ludzi się docenia.
Spojrzyj w słońce, spojrzyj w chmury,
Gdzieś tam patrzy na nas z góry.


Pozwoliłem sobie na kilka wersów....

Patrzy, słucha, kontempluje,
Jak i gdzie ktoś dziś wędkuje.
Z góry widzi doskonale,
Kto dziś siedzi na kanale.
Pewnie z chęcią by doradził,
Dobrą radą poprowadził.
Lecz los nie był nam łaskawy,
Zabrał Jurka, dla większej sprawy.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Zmarł Papcio Chmiel.
https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114530,26711519,papcio-chmiel-nie-zyje.html#s=BoxOpImg4

Lubiłem czytać jego komiksy i teraz ja się trochę odwzajemnię.

 

Papcio Chmiel.


I Papcio Chmiel już w drogę rusza,

trumnolot jego napędza dusza.

Zamiast licznika Order Uśmiechu

wrzaski Tytusa zamiast wydechu.

Romek kieruje, Atomek knuje,
że ich historia w świecie szybuje.

I od lat wielu trójka harcerzy

wraz z Papciem ciągle po świecie bieży.

Z każdej okładki różne wciąż dziatki,

poznawać mogą śmieszne przypadki.

Choć Papcio w wieku prawie lat stu

złożył się właśnie do swego snu,

to pozostanie on ciągle z nami

i stos komiksów z bohaterami.


Kotwic

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...