Skocz do zawartości

Strona dlaRyb.pl wykorzystuje pliki cookie. Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego portalu. Więcej informacji

Kotwic
Kotwic

Rybne szaleństwo czyli o wypuszczaniu karpi mowa

 

Święta się zbliżają, te „rybackie”, jak co roku, jak zwykle też zimą, tradycyjne lub przetrącone nowoczesnością lub modą. Jak kto woli, jak kto lubi.

To co połączy bieżący rok z tymi co już upłynęły, to rybka na Wigilijnym stole.

Karp kupiony w ostatniej chwili (tak by nacieszyć się jego widokiem, a niekiedy i pluskaniem w wannie), ten który pozwala poczuć jego energię, wchłonąć jego siły witalne. To jest tradycja.

Ale idzie nowe, jak wszędzie, jak zawsze.

Coraz bardziej przejmujemy się losem braci mniejszych, częściej myślimy o zwierzętach jako współtowarzyszach, przybywa zrozumienia i uświadomienia. Przybywa też działań nijakich, czasami wręcz chaotyczno-bezmyślnych.

 

Święta najbliższe to czas gdy do akcji ruszają obrońcy, różnej maści obrońcy i wyzwoliciele. W tym wypadku głównie popularyzatorzy ratowania ryb biednych (głównie karpia) przed bestialskim unicestwieniem w podręcznej torebce. Są też propozycje by rybę kupić i wypuścić, ot taka oddolna inicjatywa z odgórnym przyklaskiem samowoli.

 

Apokalipsa nadciąga, biada nam biada.

Rybak ryby się wyrzeknie, wędkarz wędki porzuci, człek miast ryby zjadać, oswobadzać je będzie.

 

A może jednak trzeba postawić się w roli świadomego obywatela?

W Polsce produkcja karpia waha się w granicach 15 000-23 000 ton/rocznie (ryby towarowe).

Są to ryby duże, o masie (1-2,5 kg) przeznaczone głównie do konsumpcji (w niewielkim tylko stopniu wykorzystywane są do zarybień). Skoro są więc sprzedawane po to by je zjeść, to działaniem lekkomyślnym jest proponowanie by takie ryby wypuszczać.

Druga sprawa. Wody płynące są własnością Skarbu Państwa, a zarządzane są w jego imieniu przez odpowiednie organy (do pewnego momentu przez RZGW, później przez „użytkownika rybackiego”). Co więcej, prawnie są ustalone zasady, kto może ryby łowić, kto może dokonywać zarybień, na jakiej podstawie i w jakiej ilości można łowić i zarybiać. Są prawne ograniczenia dotyczące sortymentów ryb które mogą być wypuszczone do wody, są ograniczenia ilościowe dla niektórych gatunków (głównie karp). Są prawne zakazy pewnych zarybień ze względu na specyfikę ekosystemu wodnego. Są prawne nakazy eliminacji gatunków niepożądanych i obcych. Czy ktoś kto przygotowywał takie dokumenty (a istnieją one wiele lat), nie dążył do tego, by zapewnić pewien jakościowy poziom gospodarowania zasobami? Czy z racji mody lub pewnej dozy nieświadomości trzeba prawo ignorować lub łamać?

Chaotyczne, dzikie, nieupoważnione przenoszenie i wpuszczanie ryb do wód otwartych jest naruszeniem prawa, czyli wręcz czynem karalnym. Nie jest to jak widać akcja oswabadzania nieszczęsnych karpi, tylko bezprawna ingerencja w środowisku naturalnym.

Gdzieś w oddali pewnie brzmią głosy, ale jak to: chcemy pomagać, ratować, coś chcemy robić.

No to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zażądać humanitarnej egzekucji ryby, następnie w serdecznej atmosferze spożyć zdrowe (i częstokroć dość ekologiczne) mięso rybie i spokojnie pomyśleć, gdzie można zrealizować swoje chęci pomocy.

Można wrzucić kilka talarów do skarbonek tych, których uważamy za godnych naszego datku. Tych co proponują dbać o przyrodę działaniami edukacyjnymi, tych co starają się ograniczyć zanieczyszczanie wód naszych, tych co sprzątają całe to człowiecze niechlujstwo, ziejące szkłem butelkowym, folią wszelaką, zatopionym złomem. Jak widać, każdy coś dla siebie znajdzie.

 

Akcja wypuść (ocal) karpia to zły pomysł, wręcz szkodliwy z prawnego punktu widzenia.

Mam nadzieję, że nie pojawią się naśladowcy z hasłem: kup sobie psa (lub kota) i go wypuść na wolność (niekoniecznie w Wigilię, mogą być cieplejsze święta).

 

W tym wątku jest okazja wyrazić swoje poglądy i przedyskutować pomysły: http://dlaryb.pl/forum/topic/282-rybne-szale%C5%84stwo-czyli-o-wypuszczaniu-ryb-r%C3%B3%C5%BCnych-mowa/



   (0 recenzji)


Opinie użytkowników

Utwórz konto lub zaloguj się aby dodać opinię

Musisz być użytkownikiem aby dodać opinię

Nie ma więcej opinii do wyświetlenia.




Wydawcą portalu dlaRyb.pl jest:

FUNDACJA "DLA RYB"
BOGUNIEWO 45, 64-610 BOGUNIEWO
Nr Konta: PKO BP 64 1020 4128 0000 1202 0123 2578
KRS: 0000613501 NIP: 6060096225 REGON: 364237131
https://dlaRyb.pl; e-mail: fundacja@dlaRyb.pl; tel.: 61 307 99 99
×

Ważne informacje

guest_terms_bar_text_value