Grendziu
Grendziu

Trzy długie dni i noce na Rybomanii z Fundacją "dla Ryb"

  Wędkarskie targi Rybomania w Poznaniu są ponoć największe w kraju jak i w Europie. Bardzo to możliwe. Gdy doda się do tego informację, że zaczynają się już w piątek (VIP-Day), a trwają do późnego popołudnia w niedzielę, a zajmują powierzchnię kilku hal (co prawda wraz ze sprzętem pływającym i myśliwskim), to mamy obraz tego przedsięwzięcia.

            Wspaniałym jest to, że hala targów jest bardzo blisko dworca PKP, co bardzo ułatwia dotarcie wielu zainteresowanym z całej Polski przybycie do celu (choć samo dreptanie pomiędzy budynkami jest już bardziej skomplikowane). Niemniej, wchodząc na halę targową, zapadamy w otchłań świata wędkarskiego i mętlik aromatów przynęt, zanęt i zwykłych towarów spożywczych.



a22.jpg.6d9741d5a6b0abc080487a25a554108b.jpg
Nie ważne skąd jesteś, liczy się wspólna pasja

a4.jpg.f75a74f6c9535ad7f1b3e2395f378ccc.jpg
Stoisko TTCarp - pełen profesjonalizm przez cały czas

            W naszym wypadku, targi te to też okazja do spotkania się w gronie członków Fundacji "dlaRyb" i forumowiczów oraz miłośników projektu dlaRyb.pl. To czas, kiedy nie tylko wirtualnie możemy porozmawiać, ale i moment kiedy widząc każdego z nas (i każdą również, bo wspierają nas dobre kobiety) można się uśmiechnąć i usiąść przy stoliku. Ten rok, dał nam ponownie na to szansę, i było wiele godzin wspólnie przegadanych. A że dlaRyb.pl rośnie w siłę, to spotkać można naszych nowych towarzyszy, o nickach: Bartosh, Kubik, Pendra, no i wzorcowy duch zrozumienia z sąsiedniego wymiaru: Syborg. No i oczywiście pozdrawiam tych wszystkich, których imion i nicków zapamiętać nie zdołałem.

a5.jpg.6ca480305b9f4196a9b3768a6ec330f0.jpg
Miłe spotkanie z kolegą Syborgiem  z "sig.pl" i drużyną "dlaRyb"


a12.jpg.ccc2fa828185056d64938b0a8dd95fa3.jpg

TEAM "dlaRyb" w braterskiej postawie z innym drużynami
a13.jpg.9ef71531cefeeffffd5b95ac1d2ac6ea.jpg"Fishing Fighters" - młodzi "fajterzy" z Warszawy 

a15.jpg.338d4419a5ad9c9a88aaf1ef961dcc40.jpg
Artur Kraśnicki z Zielonej Góry obiecał nam pojedynek na  "swojej rzece" w 2017 r.
a16.jpg.68883c95f829a3ea7dfd55a7f32f56f3.jpg
"Starzy i Młodzi" TEAM "dlaRyb"

            Także tutaj trzeba od razu podziękować naszym dobrym towarzyszom z Feeder Baits, Trotka - sklepu wędkarskiego, oraz ekipy TTCarp dzięki którym mieliśmy zorganizowane obozowisko i kwaterę.

a18.jpg.e67c3e0700a00f40b845fcdac2cebfb7.jpg
Cała trójka sympatycznych kolegów walczyła dzielnie przez trzy dni
a17.jpg.72227418dacb9640ac21b9e4a98b8cf1.jpg
TTCarp - fanatycy nowych rozwiązań 
a19.jpg.7b46360b42000bc5a2ad780e1168f89e.jpg
Trotka Sklep Wędkarski - super drużyna zarówno za dnia jak i w nocy

            Piątek upłynął szybko i intensywnie, bo wszystko było nowe i nieznane, a do tego ludzie z Fundacji "dlaRyb" mieli mnóstwo spraw do ustalenia, a jednocześnie ustalali zasady współpracy z potencjalnymi sponsorami. To był długi i intensywny wieczór, ale jakże obfity w rozmowy, pytania i odpowiedzi. A jeszcze nie tak dawno, bo równy rok temu podpisywaliśmy podczas targów akt założycielski Fundacji "dlaRyb".

            Sobota, to pierwszy typowy dzień handlowy na Poznańskiej Rybomanii. Z jednej strony, sprzedawcy i producenci są już rozstawieni. Z drugiej strony, dopiero w sobotę pojawia się wielotysięczna rzesza klientów i obserwatorów. Hale tętnią gwarem, morze głów ginie wśród zgiełku. W powietrzu czuć mnóstwo zapachów otwieranych worków i woreczków, pudeł i słoiczków, silikonowych przynęt i niesamowitych wabików. To czas polowań, łowów na upragnione zabawki, przedmioty wielkie jak wędki lub łodzie, lub drobiazgi pokroju haczyka czy pudełka z przynętą.

            Dla mnie zaskoczeniem jest, jak prężnie rozwinęła się branża zaopatrująca wędkarstwo gruntowe. Te dziesiątki pudełek z granulatem, zanętami o tysiącu zapachach, ciężarkach, koszykach i podajnikach. Jeszcze niedawno połowy denne ograniczały się do drucianych koszyków z kawałkiem ołowiu, a teraz, to wręcz przemysł. Chylę wręcz czoła przez kolegami, którzy mają pełne rozeznanie, co jak się nazywa i jak tego używać, szukając konkretnych przedmiotów w tym gąszczu gadżetów. Ale oni mają zapał, w swoim hobby szukają wyzwolenia, czy to łowiąc czy sprzedając towar.

            Dzień trwa, a właściwie zbliża się do końca swego. Tysiące ludzi wciąż płyną alejkami. Na stoiskach widać, że ktoś, ciągle o coś pyta lub kupuje. Sprzedawcy pewnie nieźle dostali w kość (najczęściej cały dzień są na hali). Ale gdzieś w oddali widać zegary. Każdy już czeka, by skończyć pracę, by posprzątać stoisko i pójść. Pójść by odpocząć, by porozmawiać ze znajomymi, by ocenić dzień, by zaplanować jutro.

            My też idziemy. Ponownie spotykamy się w dużym gronie (ale tym razem trochę zmienionym, bo przybyły „emisariuszki”). Znów jedziemy na kwaterę i ponownie jest o czym rozmawiać przy stole, część tematów się powtarza, część zupełnie nowa jest. Słuchać przypadkowe zastanowienia i przemyślne rozważania. Znów noc nas dopadła, a wręcz świt był nieodległy.

            Wszystko się kończy. Niedziela nastała. Znajomi wystawy jadą na ostatni dzień targów. My zaś sprzątamy noclegowisko nasze. Za chwilę podjedzie zamówiona taksówka i czas w drogę. Dla Elvisa i Grendzia, to jeszcze kilka godzin pracy, Arek zdąży zajrzeć na targi a później na dworzec pobiegnie. Ja, tylko do pociągu zmierzam, lecz czuję się dobrze. Spełniony spotkaniem, rozmowami i klimatem, który sami stworzyliśmy. Tyle zostało powiedziane, lecz ile słów paść nie zdążyło.

            Odjeżdżam obiecując, że odezwę się gdy z pociągu wysiądę. Odjeżdżam szczęśliwy ze spotkania, acz smutny, że czasu na więcej nie starczyło. Choć ledwie żyję, to wiem, że jeszcze się spotkamy. Oby było podobnie.

a1.jpg
RINGERS - jak zawsze na poziomie

a2.jpg
Duży wybór, dobra cena i długie tematy do rozmów o celach i przyszłości Fundacji "dlaRyb" i Firmy MCKARP

a3.jpg
Starzy dobrzy znajomi czyli PM FISHING - niedługo dostępni w naszym sklepie "dlaRyb"

a6.jpg
Ponoć Grendziu i nie tylko, na widok tego kręciołka stracił głowę

a7.jpg
Przerośnięty karpiszon - marzenie wielu wędkarzy

a8.jpg
Zakochana para - Jesiotr i "Barbara" 

a9.jpg
Piękne, kto zgadnie co to?

a10.jpg
Team "dlaRyb" na wykładzie

a20.JPG
Czyż to nie jest cudowne?

a21.JPG
Ehhh - biorę w ciemno

a23.jpg
Wiley X - wyższa półka dla naszych oczu, warta każdej złotówki

 

panie.jpg
Kosmitki - nie, kobiety też ponoć łowią ryby 

raz.jpg
Nowość Feeder Bait - pokrowce już niedługo w sprzedaży.

Autor: Kotwic
Zdjęcia: Team "dlaRyb"

 

 

 

2 osoby lubią to


   (0 recenzji)



Opinie użytkowników

Utwórz konto lub zaloguj się aby dodać opinię

Musisz być użytkownikiem aby dodać opinię

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

Nie ma więcej opinii do wyświetlenia.




Wydawcą portalu dlaRyb.pl jest:

FUNDACJA "DLA RYB"
BOGUNIEWO 45, 64-610 BOGUNIEWO
Nr Konta: PKO BP 64 1020 4128 0000 1202 0123 2578
KRS: 0000613501 NIP: 6060096225 REGON: 364237131
https://dlaRyb.pl; e-mail: fundacja@dlaRyb.pl; tel.: 61 307 99 99