Grendziu
Grendziu

Jesienne jeziora

Jesienne jeziora.

            Od dłuższego czasu trwa kalendarzowa jesień. Patrzymy na tę porę roku z pryzmatu życia codziennego, dostrzegając ochłodzenie, częstsze opady deszczu i szybko zapadającą ciemność. Odrobinę inaczej widzą jesienną aurę wędkarze – to wyczekiwany moment polowań na drapieżniki. Ale to nie wszystko.

 

s1.jpg.4f797550186b36156f5bcedfff6bcff2.jpg

            U schyłku lata zaczyna ochładzać się woda w jeziorach, a tempo wychładzania zależne jest od wielu czynników, wśród których warto wymienić: powierzchnię i głębokość jeziora, ilość dopływającej i odpływającej wody, nasłonecznienie i podatność na działanie wiatru. Najczęściej we wrześniu, w jeziorach występuje jeszcze letnia stratyfikacja termiczno-tlenowa, co oznacza, że przypowierzchniowe warstwy wody są cieplejsze, niż woda w głębinach. I dzieje się tak nawet, jeśli obserwujemy silny wiatr i falowanie wody. Dopóki jest znaczne zróżnicowanie temperatury warstw wody, to mieszanie zachodzi tylko w przypowierzchniowej warstwie wody – epilimnionie. Ale, gdy wraz z upływem czasu i ochłodzeniem wody, temperatura wody zaczyna się wyrównywać (około 9-10°C) to wtedy najbardziej odczuwalne jest działanie wiatru. Zaczyna się intensywne mieszanie warstw wody: dobrze natlenione przypowierzchniowe wody mieszają się z często beztlenowymi wodami głębinowymi. To proces jesiennej cyrkulacji wody w jeziorze. Dużo zależy od tej cyrkulacji, bo czas mieszania i zakres głębokości jest różny w zależności od zbiornika i panującej aury. A od tego, jak dobrze zostanie wymieszana woda, zależeć może czy zbiornik będzie narażony na głębokie deficyty tlenowe (ale tu też istotne są inne aspekty) które mogą zagrażać rybom. No cóż, to procesy naturalne, na które ciężko wpłynąć lub je regulować.
Teraz, choć tymczasowo, woda ma wyrównaną temperaturę i pod tym względem rybom może być obojętne czy przebywają przy powierzchni czy w strefie przydennej pływają. Ale niebawem woda zacznie się ochładzać od strony powierzchniowej, tracąc temperaturę aż do poziomu 0°C. Za to w głębokich partiach jezior, woda przydenna będzie cieplejsza, a jej temperatura wynosi najczęściej około 4°C, a stan te utrzyma się aż do wiosny.

 

s8.jpg.5d2ce31c8f31fbc748d70dda4491a8b1.jpgs9.jpg.647795698f112c0515e4828067ab6586.jpgs7.jpg.f0a0ead6f03a2b507d43553e3c7c67db.jpgs3.jpg.bfc81420365b7664d78f04e264e4fff0.jpg

 

            Wspomniałem o wodzie, teraz słów kilka o roślinach. Czas wzrostu i rozwoju wielu roślin albo się zakończył, albo uległ spowolnieniu. Liście grążeli poszarpane, łodygi rdestnic pourywane, trzcina złoto-brązową barwą się mieni. Płytkie zatoki dotychczas zbyt zarośnięte by łowić, odsłaniają swe wody i dają szansę by wędki zarzucić. Z drugiej strony rozważań, w strefie przybrzeżnej ubyło kryjówek ryb, woda się ochłodziła, a ryby mogły przenieść się w inne partie zbiornika, więc znów trzeba szukać miejsc do wędkowania.

 

s2.jpg.aa1f67fb45cf9ec7f97e7c4321733200.jpg

            Jesień, chłodna woda, redukcja roślinności to tradycyjny „zew” dla wędkarzy nastawionych na połów drapieżników, głównie szczupaka i okonia, na niektórych jeziorach także sandacza. Niewielu widzę teraz wędkarzy z wędką spławikową czy też gruntową, za to widać istne pielgrzymki spinningistów wzdłuż brzegów jeziornych. Na wodzie natomiast łódki wędkarskie, czasem kilka-kilkanaście, czasem kilkadziesiąt: płyną, rzucają przynęty, zdobyczy szukają. Jedni polują przy trzcinach licząc na skryte okonie, inni na wodzie otwartej, w głębokich toniach wielkie szczupaki chcą skusić.

 

s6.jpg.5f446952cbef4b8caf04d2003b4e70ed.jpg

            Czasami ktoś żaglem zabłyśnie wśród łódek z motorkiem, popędzi wraz wiatrem żeglarz, co ciszy i przestrzeni łaknie. Nawet, gdy to listopad już nastał, a większość jachtów na brzeg wyniesiona.

            Niebawem czas tarła sielawy i siei, a z grudniem nadejdzie czas ochrony miętusa i węgorza. Ale zawsze nad wodę wybrać się można, czy to płotki poszukać, czy jeziora oglądać, a może cudem lina złowić. Zdarzają się także inne duże okazy karpiowatych, włącznie z karpiami lub amurami. 
Warto korzystać z jesieni by zmiany w jeziorach dostrzegać, zwłaszcza, że przezroczystość wody teraz wzrasta i lekko w głąb wody zajrzeć można.

s11.jpeg.f7b4075336cb0c4940d6a44080a8f4aa.jpegs10.jpg.363ea9fcc480d3548167c096d0ef19d8.jpg

 

AUTOR: KOTWIC

 

1 osoba lubi to


   (1 recenzja)



Opinie użytkowników

Utwórz konto lub zaloguj się aby dodać opinię

Musisz być użytkownikiem aby dodać opinię

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

MacAir

  • 5
  

Świetny artykuł.

Mam do tego jedno pytanie, odnośnie zdania o temperaturze 

" Za to w głębokich partiach jezior, woda przydenna będzie cieplejsza, a jej temperatura wynosi najczęściej około 4°C, a stan te utrzyma się aż do wiosny."

A co stanie się latem ? 

Udostępnij tę recenzję


Link do recenzji



Wydawcą portalu dlaRyb.pl jest:

FUNDACJA "DLA RYB"
BOGUNIEWO 45, 64-610 BOGUNIEWO
Nr Konta: PKO BP 64 1020 4128 0000 1202 0123 2578
KRS: 0000613501 NIP: 6060096225 REGON: 364237131
https://dlaRyb.pl; e-mail: fundacja@dlaRyb.pl; tel.: 61 307 99 99